Zdarzył się nieszczęśliwy wypadek, jestem ubezpieczony – co należy zrobić?

Ubezpieczeni bardzo rzadko czytają ogólne warunki ubezpieczenia. Przede wszystkim zwracają uwagę na to, aby składka była niska. Tymczasem należy zwracać uwagę na opisane tam wyłączenia z ochrony i wszelkie niejednoznaczne pojęcia, bo kiedy dojdzie do szkody okazuje się, że pozwalają ubezpieczycielowi na różne interpretacje faktów i dokumentów.

Zawierając umowę ubezpieczeniową dotyczącą następstw nieszczęśliwych wypadków (NW) liczyliśmy na uzyskanie pomocy ze strony ubezpieczyciela, kiedy spotka nas nieszczęście, zarówno w kraju lub poza jego granicami. Aby ta pomoc mogła być szybka i skuteczna musimy przypomnieć sobie o naszych obowiązkach wobec ubezpieczyciela.


Co trzeba zrobić w pierwszej kolejności?

– starać się zminimalizować skutki wypadku, czyli nie pozwalać na to aby nasze zaniechanie lub opieszałość spowodowały zwiększenie jego skutków;
– poddać się opiece lekarskiej (niektórzy ubezpieczyciele sugerują aby w pierwszej kolejności korzystać z publicznej służby zdrowia);
– zabezpieczyć wszystkie dowody związane z zaistniałym nieszczęśliwym wypadkiem. Powinniśmy: uzyskać zaświadczenie lekarskie z udzielenia pierwszej pomocy medycznej, zawierające potwierdzenie zaistnienia wypadku w danym dniu. Zachowujemy dowody takie, jak: zdjęcia rentgenowskie, rachunki za usługi medyczne oraz protokoły sporządzone przez policję;

 

Absolutnie nie można oddalać się z miejsca wypadku – grożą za to poważne konsekwencje.

Zgłaszanie szkody jest określone w umowie zawartej z ubezpieczycielem. Zwykle kolejność jest następująca:

– Powiadamiamy niezwłocznie naszego ubezpieczyciela, osobiście lub przez inne osoby, jeżeli nasz stan zdrowia nie pozwala nam na osobiste wykonanie tej czynności, Zgłoszenie może być telefoniczne lub pisemne. W przypadku, kiedy wypadek zdarzy się poza krajem, a poszkodowany został skierowany na stacjonarne leczenie szpitalne lub istnieje konieczność transportu z zagranicy, zgłoszenie szkody powinno nastąpić niezwłocznie, nie później niż w ciągu siedmiu dni od daty powrotu z zagranicy.
– Należy wypełnić druk zgłoszenia szkody, otrzymany od ubezpieczyciela.
– Dostarczyć ubezpieczycielowi: polisę ubezpieczeniową (ewentualnie kopię lub numer polisy).
– Załączyć zaświadczenie lekarskie o udzielonej pierwszej pomocy lekarskiej.
– Przedłożyć ubezpieczycielowi dokumentację medyczną opisującą przebieg leczenia.
– Przedłożyć inne dokumenty, np. akt zgonu w przypadku śmierci ubezpieczonego oraz protokół policyjny, gdy doszło do wypadku badanego przez policję.

Ubezpieczyciele, dla potrzeb ubezpieczonych, uruchamiają specjalne linie telefoniczne, czynne zwykle całą dobę. Dyżurujący przedstawiciele firmy mogą udzielić wskazówek, oraz ułatwić kontakt z lekarzem (dyżurujący zwykle znają kilka języków, angielski, francuski, niemiecki).
Zasady ustalania wysokości odszkodowania oraz zasady wypłaty świadczenia znajdują się w dokumentach ubezpieczeniowych. Pamiętajmy, że ubezpieczyciel jest zobowiązany do ustalenia wysokości należnego świadczenia w terminie 30 dni od daty zgłoszenia szkody, jednak termin ten może być przedłużony do 14 dni, jeżeli bez winy ubezpieczyciela ustalenie odpowiedzialności za szkodę lub wysokości należnego świadczenia nie jest możliwe w pierwszym terminie.

Ubezpieczyciel wypłaca należne świadczenie osobie ubezpieczonej, lub osobie trzeciej upoważnionej (na piśmie) do pobrania świadczenia. Zwykle ubezpieczyciele wymagają aby upoważnienie było podpisane w obecności ich przedstawiciela.
Jeżeli spotkamy się z problemami stworzonymi przez ubezpieczyciela powinniśmy pamiętać o swoich prawach. Mamy prawo zapoznać się z wszystkimi dowodami, na których podstawie ubezpieczyciel zajął stanowisko w sprawie naszej szkody. Mowa tu między innymi o protokole policyjnym, dokumentach lekarskich, opiniach ekspertów, podstawach wyceny szkody i tym podobnych. Rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) zaleca konsumentom (jest nim także ubezpieczony) zwrócenie się o pomoc do jego przedstawiciela. Jeżeli ta pomoc nie będzie wystarczająca pozostaje nam skarga do sądu.